Nie patrz wstecz. Poradnik Pozytywnego Myślenia

Nie patrz wstecz – Poradnik Pozytywnego Myślenia #2

Nie patrz wstecz. Zasada #2   Nie patrz wstecz – to zasada numer dwa Poradnika Pozytywnego Myślenia. Niektórzy z nas mają skłonność do rozpamiętywania. I ja, niegdyś, lubiłam wspominać i rozkładać na czynniki pierwsze minione zdarzenia. Można powiedzieć, że żyłam przeszłością. Opamiętałam się, kiedy uzmysłowiłam sobie, że każdym swoim spojrzeniem wstecz negatywnie wartościowałam chwilę obecną.…

Sprejem po ścianach malowane. Szczecin inaczej #3

Sprejem po ścianach malowane – Szczecin inaczej #3

Spójrzcie na mury, ściany, słupy. Są prawie wszędzie. Na blokach, garażach, w podziemnych przejściach, gdzie tylko się da. Czasem są to akty wandalizmu oraz sposób na wyładowanie złości. Innym razem komentarz, ironiczny przytyk czy zabawna uwaga. Często jest to wyraz czyichś poglądów lub po prostu środek ekspresji. Sprejem po ścianach malowane   Mam na myśli…

Social media seo i budowanie marki. Firlikowe fascynacje.

Social media, seo i budowanie marki – Firlikowe fascynacje #4

Social media, seo i budowanie marki to tematyka, której poświęcam ostatnio dużo czasu. Przenosząc blog na WordPress.org musiałam wykupić domenę i hosting, a to wiąże się, jak twierdzą znawcy tematu, z porządnym kopem motywacyjnym. I faktycznie, codziennie optymalizuję, promuję i planuję swoje działania, a głowę mam napęczniałą od różnego rodzaju pomysłów i inspiracji. A że…

Użyteczna i ozdobna funkcja cegły. Szczecin inaczej.

Użyteczna i ozdobna funkcja cegły – Szczecin inaczej #2

Spacerując po mieście warto zwrócić uwagę na szczegóły. Te ignorowane przez nas detale, najczęściej stanowią o charakterze całości. Czasami myślę, że istota danej rzeczy tkwi w niuansach, drobnostkach, rzeczach pozornie drugorzędnych. Dlatego lubię przemierzać miasto nieśpiesznym krokiem, powolnie lustrując otoczenie. Taka wędrówka równa się często swoistej eksploracji. Znane, opatrzone i w pewien sposób zdefiniowane miejsca…

Szczecin inaczej

Szczecin inaczej – spójrz na detale #1

Mieszkając kilkanaście, kilkadziesiąt lat w jednym mieście wydaje się nam, że dobrze je znamy, że widzieliśmy już wszystko, co można było zobaczyć. Jeśli tak właśnie myślisz spróbuj czasem pójść w lewo zamiast w prawo. Zmień perspektywę, podejdź bliżej albo spójrz z oddali. Zatrzymaj wzrok tam, gdzie zazwyczaj nie sięga. Gwarantuję Ci, że odkryjesz coś nowego,…

Kilka powodów dlaczego lepiej podróżuje się z roczniakiem niż niemowlakiem

Dlaczego lepiej podróżuje się z roczniakiem niż niemowlakiem?

Podróżowanie z niemowlęciem jest jak najbardziej możliwe. Kwestia odpowiedniej organizacji i ułożenia wszystkiego „pod dziecko”. Lepiej jednak podróżuje się z roczniakiem niż niemowlakiem! Dlaczego? ROCZNIAK SIEDZI JUŻ STABILNIE To znaczy starsze niemowlę też, ale na przykład nasz Syn dosyć późno zaczął siadać. W praktyce, w czasie posiłków, siedział najpierw na moich kolanach, a potem Męża…

Zostaniesz mamą? Koniecznie musisz wiedzieć, że…

Są rzeczy, których nie dowiesz się od życzliwych ciotek i koleżanek. Są rady, których nie usłyszysz, a mogłyby znacznie ułatwić macierzyński żywot. Nakarmią Cię za to ogólnikami i pustymi frazesami. Na okrągło będę powtarzać: Wyśpij się na zapas…Twoje życie się zmieni… Będziesz musiała zrezygnować ze swoich zainteresowań…Dziecko to cud…Bla bla bla!!! To raczej marne wytyczne…

Kamienica Loitzów – dlaczego tak bardzo ją lubię!

Z miejsc szczególnych na mapie zarówno Szczecina, jak i mojej biografii muszę wyróżnić kamienicę Loitzów. Ta późnogotycka budowla wznosząca się dumnie u szczytu ulicy Kurkowej przez pięć lat stanowiła miejsce mojej plastycznej edukacji. I nie tylko. Poznałam wspaniałych i inspirujących ludzi. Nauczyłam się całej palety emocji, odcieni przyjaźni, kontrastów postaw. Wyszłam z dyplomem i wrażliwością…

Mały Książę piaskiem, wodą i światłem namalowany

„Mały Książę” wydaje się być lekturą popularną nawet wśród tych, którzy z czytaniem nie są za pan brat. Powodzenie książki potwierdzają liczne omówienia, ekranizacje, interpretacje. Jedną z nich jest jest widowisko Tetiany Galitsyny, ukraińskiej artystki malującej piaskiem. Premiera spektaklu odbyła się 11 grudnia w szczecińskiej Sali Koncertowej i, uwaga, było to JEDYNE takie show w…

W trosce o przyjazny dom

W trosce o „przyjazny” dom, czyli o tym, jak zostałam gospodynią domową

Marna ze mnie gospodyni – muszę to przyznać. Nigdy nie aspirowałam do roli perfekcyjnej pani domu i nie przypuszczałam, że kiedykolwiek będzie to miało dla mnie znaczenie…Cóż, po trzydziestu pięciu latach życia, wiem, że jedyną stałą jest zmienna – niczego nie można być pewnym. Odkąd mam Męża, a zwłaszcza Syna, mój stosunek do tych spraw…

Szczecin miastem turystycznym. Wyobrażenia a rzeczywistość

Szczecin miastem turystycznym – wyobrażenia a rzeczywistość

Wyobrażacie sobie Szczecin pełen turystów? Z przewodnikami w jednej ręce, a aparatem w drugiej? I nie byliby to wcale niemieccy emeryci! Ja sobie wyobrażam. W naszym mieście tkwi ogromny potencjał. Wielokrotnie projektowałam w swojej głowie turystyczną infrastrukturę. Jest tyle niewykorzystanych i niedostatecznie wypromowanych przestrzeni! Kilka moich propozycji na…

Instrukcja obsługi niemowlęcia.

Instrukcja obsługi niemowlęcia wg Evy Kiedroňovej, czyli o kursie „Czułe ramiona rodziców”

Jesteś świeżo upieczonym rodzicem i żałujesz, że wraz z wypisem ze szpitala nie dostałeś instrukcji obsługi niemowlęcia? Dziecko płacze, a Ty wciąż zadajesz pytanie: „Dlaczego? Przecież przewinęłam, przebrałam, nakarmiłam i utuliłam – o co chodzi?” Boisz się, że nieświadomie zrobisz krzywdę swojemu maleństwu? Nie martw się, takie rozterki dotykają każdego z nas. Nie jest to…

Miasto przyjazne mieszkańcom.

Miasto przyjazne mieszkańcom – jak to zrobić, żeby żyło się lepiej w mieście?

Miasto przyjazne mieszkańcom – taki Szczecin mi się marzy. Na co dzień staramy się funkcjonować w miejskiej przestrzeni, ale nie zawsze nam ona sprzyja. A to nierówne chodniki, sygnalizacja świetlna chyba dla sprinterów, z jednej strony zbyt duża ilość biurowców i galerii handlowych, z drugiej niewielka ośrodków kultury…każdy na coś tam narzeka, każdemu co innego…

Pieniny z niemowlakiem. Sosna na Sokolicy.

Pieniny z niemowlakiem – firlikowe wrażenia z podróży

Pieniny z niemowlakiem zaliczone! Mały, po Śnieżce, zdobył swój kolejny szczyt – Trzy Korony 😉 Jeśli macie wątpliwości czy warto „taszczyć” malucha w góry, to odpowiem: WARTO! Nasz Syn po kilku ciężkich dniach  z każdym następnym coraz lepiej znosił wszystkie wędrówki. Co ciekawe, jego zły humor poprawił się, kiedy szaruga i mżawka przeszły w piękną,…

Targi Dziecko Mama Tata 2016 - podsumowanie

Targi Dziecko Mama Tata 2016 – podsumowanie

Dwa dni Targów Dziecko Mama Tata 2016, ale wiele miesięcy wytężonej pracy, tygodnie przygotowań, a także mnóstwo energii skierowanej na wypromowanie samego wydarzenia. Pisałam wcześniej, że dziewczyny z działu organizacji: Ola Nowakowska i Kamila Michałko za punkt honoru postawiły sobie odczarowanie niepochlebnego obrazu targów przy ulicy Struga. Jak myślicie, udało im się?

Podróż z kulturą (wpis gościnny)

Moja wyobraźnia szybuje czasem w przestworza. Niekiedy nawet nieświadomie…ale to dobrze, pomaga to w codziennym życiu. Na przykład, ostatnio, zastanawiałam się nad kulturą w moim życiu. Pytam: „Kulturo, kulturo, gdzie jesteś?”. Ona odpowiada: „Wszędzie, kochana wszędzie!”. Idąc tym tokiem myślenia postawiłam na kulturę w podróży! Jeśli jeszcze nie macie mnie za wariatkę – czytajcie dalej.

nie porównuj się z innymi

Nie porównuj się z innymi – poradnik pozytywnego myślenia #1

 NIE PORÓWNUJ SIĘ Z INNYMI. ZASADA #1 Nie porównuj się z innymi – to jedna z naczelnych zasad, jeśli chcesz uniknąć złego samopoczucia czy niskiej samooceny! Wieki temu byłam osobą, która stale się do kogoś porównywała. Zawsze do osób, które według mnie były ładniejsze, zdolniejsze, majętniejsze. Taka konfrontacja zwykle wypadała na moją niekorzyść. Bo przecież…

Bądź dla siebie dobra – o radzeniu sobie z poronieniem

Im dalej zawędrujemy w życiowej podróży, tym więcej doświadczymy narodzin, a tym samym śmierci. Im więcej radości, tym więcej bólu i na odwrót.                             M. Scott Peck „Droga rzadziej przemierzana” Jeśli trafiłaś na ten post, to pewnie nie potrzebujesz żadnego wstępu. Tylko Ty znasz ogrom swojego cierpienia – psychicznego i fizycznego. Chciałabym Cię tylko wirtualnie…

„Świadoma Mama” kontra „Mamo, to ja”

Nie lubię uczyć się na własnych błędach, a wręcz nienawidzę. Wiem, to nieuniknione. Jeśli jednak mogę zminimalizować jakiekolwiek szkody w moim życiu, to robię co mogę, żeby to osiągnąć. Obecnie moim priorytetem jest bezbłędne wychowanie 😉 Zapewne to wiara początkującej mamy, jak i nieznajomość tematu czynią mnie nieco naiwną w tym założeniu. Ale! Jeśli zdołam…

ZA CO LUBIĘ URLOP MACIERZYŃSKI

Wiem, co to za „urlop”, kiedy pracujesz 24h na dobę przez siedem dni w tygodniu. Albo kiedy nie dosypiasz, stale tkwisz na posterunku i jak tylko zawyje alarm to pędzisz na sygnale. Być może zostanę publicznie zlinczowana, ale świadoma konsekwencji oświadczam: lubię być na urlopie macierzyńskim (nawet jeśli jest urlopem tylko z nazwy).

jak zrozumieć niemowlę

Jak zrozumieć niemowlę? Użyj swojej wyobraźni!

„Wyobraź sobie, że nic, absolutnie nic nie wiesz o świecie. Wykasowałaś/eś doświadczenie zdobywane przez lata. W Twojej podręcznej pamięci nie ma wspomnień, obrazów ani pojęć. Całkowita pustka. Do tego na nowo musisz się określić wobec przestrzeni, w której nagle się znalazłaś/eś. Niespodziewanie bowiem rozszerzyła się do bliżej nieokreślonych wymiarów i cały czas zaskakuje jakimiś nowymi…

czy istnieje terror laktacyjny

Czy istnieje terror laktacyjny?

Nie. Nikt nie przystawiał mi broni do skroni. Nikt nie nękał ani nie próbował wymusić na mnie karmienia piersią. Nikt też nie oponował, kiedy całkowicie przeszłam na sztuczną mieszankę. Ale nie trzeba ekstremizmu, żeby poczuć się „zbombardowanym” przez front matek, które wybrały jedyną słuszną drogę. Nie trzeba staczać słownych batalii, żeby gdzieś między słowami, między…

Seriale, które warto zobaczyć – firlikowe fascynacje #3

Firlikowe fascynacje, czyli posty o tym, co mnie zainspirowało i zainteresowało, czemu dałam kciuk w górę i z czystym sumieniem polecam. W trzeciej odsłonie FIRLIKOWYCH FASCYNACJI polecam seriale. W ciąży, kiedy musiałam leżeć, wypełniały mi dłużące się dni. Teraz, kiedy jestem zbyt zmęczona, żeby oglądać pełnometrażowe obrazy, oglądanie seriali znowu znakomicie się sprawdza. Obecnie produkcje…

Precz z BYLEjakością

Im więcej wiosen w moim życiu, tym bardziej dumam nad jego sensem. Zaczynam myśleć o tym JAK przeżyć, a nie BYLE przeżyć. Samo słowo „byle” ma zresztą pejoratywny wydźwięk – zakłada pewną bylejakość, niechlujność, niewielkie zaangażowanie. Postanowiłam zatem zmienić swoje nastawienie i przewartościować dotychczasowe wartości. Zero bezmyślności i nijakości. Weto dla asekuranctwa  i poprawności.

Czy jesteś gotowa, żeby zostać mamą?

Ktoś odpowie: „Nigdy nie jest się gotowym. Tej życiowej roli nie da się wcześniej przećwiczyć”. I oczywiście jest w tym stwierdzeniu wiele racji. Niemniej warto się wcześniej zastanowić czy na pewno mamy jakiekolwiek kompetencje rodzicielskie, i czy w ogóle drzemie w nas instynkt macierzyński. Podpowiem Ci, że raczej nie jesteś gotowa, żeby zostać mamą jeśli:

Pierwsze książki dla niemowlaków, czyli książeczki kontrastowe.

Pierwsze książki dla niemowlaka, czyli o książeczkach kontrastowych

Uwielbiam czytać. Kiedyś, kiedy miałam na to czas 😉 czytałam intensywnie i namiętnie. Przy dobrej książce potrafiłam oderwać się od rzeczywistości i wniknąć w czas i przestrzeń książkowej fabuły. Bezdyskusyjnie czytanie rozwija, dlatego jeszcze w ciąży myślałam o tym, jak przelać swoją pasję na syna. Buszując w sieci znalazłam informacje o książeczkach kontrastowych skierowanych do…

Jak zagłodziłam swoje dziecko, czyli o tym, że karmienie piersią nie zawsze przychodzi naturalnie

Wyobraź sobie kobietę, która poroniła czterokrotnie. Która przeżyła pogrzeb swojego dziecka. Wyobraź sobie, że zachodzi w ciążę po raz piąty. I nie jest to błogostan, lecz niepewne odliczanie każdego kolejnego tygodnia. Wyobraź sobie, że codziennie robi sobie zastrzyk w brzuch i łyka garść tabletek. Ma zakaz współżycia i nakaz leżenia w łóżku. Odchodzi od zmysłów,…

Praca marzeń = szczęśliwe życie

Niewłaściwa praca jest jak uwierający but, jak komar brzęczący nad uchem. Na dłuższą metę wywołuje poczucie irytacji, przechodzące we frustrację i zniechęcenie. Dlaczego zatem godzimy się z wizją codziennego wstawania do pracy, która nas uwiera, z której nie czerpiemy radości? Czy względna stabilizacja (bo w dzisiejszych czasach nie znasz dnia ani godziny) jest wystarczającą rekompensatą…

Sesja zdjęciowa w ciąży. W tle jezioro Głębokie.

Sesja zdjęciowa w ciąży. W obiektywie mojego Męża

Ciąża nie była dla mnie stanem błogosławionym. Wręcz przeciwnie – była swego rodzaju próbą, walką o przetrwanie. Stawka była duża, było nią oczywiście życie dziecka. Efekt przerósł moje najśmielsze oczekiwania. Synek, którego mogę dzisiaj tulić jest istnym cudem, nieskalanym bytem, zachwycającym darem. Za nic jednak nie chciałabym przechodzić jeszcze raz przez to wszystko, dlatego wiem,…

Człowiek człowiekowi człowiekiem, czyli o tym jak aspołeczne potrafi być społeczeństwo

Kiedyś myślałam, że jestem aspołeczna, nieprzystosowana, na bakier z ogólnie przyjętymi normami. Wyciszona, introwertyczna, z lekka dzika. Lat mi przybywa a wraz z nimi pogłębia się przekonanie, że to ludzie wokół mnie mają problem z funkcjonowaniem w społecznej przestrzeni. Wydaje się, że ich percepcja jest z lekka zaburzona – nie widzą nikogo w promieniu kilometra,…

O filmach, które się nie śpieszą – Firlikowe fascynacje #2

Firlikowe fascynacje, czyli posty o tym, co mnie zainspirowało i zainteresowało, czemu dałam kciuk w górę i z czystym sumieniem polecam. Nadmiar wolnego czasu zapełniam ostatnio dość intensywnie filmowymi seansami. Korzystam z nieobecności Męża i wybieram takie obrazy, które nie mają szans na wspólne oglądanie (patrz: melodramaty, dramaty, komedie romantyczne). W drugiej odsłonie Firlikowych fascynacji…

Kiedy lajki poprawiają samoocenę, a emotikony zastępują komunikację niewerbalną

Kiedy lajki poprawiają samoocenę, a emotikony zastępują komunikację niewerbalną

Od blisko dwóch lat nie oglądam telewizji. Można? Można! Żyję, trzymam się całkiem nieźle, efektów ubocznych z powodu „odstawienia” nie zaobserwowałam. A wręcz przeciwnie – zredukowałam poziom frustracji i irytacji. A że nie jestem na bieżąco, że uwsteczniona i milczę jak zaklęta, kiedy na forum poruszane są „topowe” tematy? No cóż, zapewniam, że mogę podyskutować…

Którędy pójść, kiedy drogowskazów brak?

Podobno resort zdrowia wziął się za uregulowanie sytuacji kobiet, które poroniły bądź urodziły martwe lub niepełnosprawne dziecko. Zgodnie z projektem, który przekazano do konsultacji społecznych szpitale będą miały obowiązek zapewnić takim pacjentkom szczególną opiekę. Co to dokładnie oznacza? Między innymi osobną salę (tak, by nie dzieliły jednego pomieszczenia z kobietami ciężarnymi lub tymi, które urodziły…

Czy po czterech poronieniach jest szansa na zdrową ciążę?

Szansa na zdrową ciążę po czterech poronieniach – czy to możliwe?

Miałam sen, a ściślej koszmar. Przyśniło mi się, że urodziłam (choć właściwszym słowem byłoby „wydaliłam”) dziecko. Połączone ze mną pępowiną maleństwo (miał chyba z dziesięć centymetrów) niosąc na rękach, próbowałam dowieźć do szpitala. Po drodze oczywiście same przeciwności, wertepy i kłody – absurdalne na miarę snu. Finału nie było, bo się obudziłam. Dobre parę chwil…

pięć powodów, dla których warto planować ciążę

Pięć powodów, dla których warto planować ciążę #1

Pięć powodów, dla których warto planować ciążę? Naprawdę wierzysz, że tak się da? – zapytacie. A ja odpowiem: Wiem, nie da się wszystkiego zaplanować z kalendarzem i zegarkiem w ręku! Życie często pisze swój własny scenariusz zupełnie się z nami nie konsultując. Wiem też, że brak decyzji, jakiejś określonej wizji najbliższej przyszłości często skutkuje tym,…