Close
O filmach, które się nie śpieszą – Firlikowe fascynacje #2

O filmach, które się nie śpieszą – Firlikowe fascynacje #2

Firlikowe fascynacje, czyli posty o tym, co mnie zainspirowało i zainteresowało, czemu dałam kciuk w górę i z czystym sumieniem polecam. Nadmiar wolnego czasu zapełniam ostatnio dość intensywnie filmowymi seansami. Korzystam z nieobecności Męża i wybieram takie obrazy, które nie mają szans na wspólne oglądanie (patrz: melodramaty, dramaty, komedie romantyczne). W drugiej odsłonie Firlikowych fascynacji…