Close

Za co lubię urlop macierzyński

Wiem, co to za „urlop”, kiedy pracujesz 24h na dobę przez siedem dni w tygodniu. Albo kiedy nie dosypiasz, stale tkwisz na posterunku i jak tylko zawyje alarm to pędzisz na sygnale. Być może zostanę publicznie zlinczowana, ale świadoma konsekwencji oświadczam: lubię być na urlopie macierzyńskim (nawet jeśli jest urlopem tylko z nazwy).

jak zrozumieć niemowlę

Jak zrozumieć niemowlę? Użyj swojej wyobraźni!

Wyobraź sobie, że nic, absolutnie nic nie wiesz o świecie. Wykasowałaś/eś doświadczenie zdobywane przez lata. W Twojej podręcznej pamięci nie ma wspomnień, obrazów ani pojęć. Całkowita pustka. Do tego na nowo musisz się określić wobec przestrzeni, w której nagle się znalazłaś/eś. Niespodziewanie bowiem rozszerzyła się do bliżej nieokreślonych wymiarów i cały czas zaskakuje jakimiś nowymi…

czy istnieje terror laktacyjny

Czy istnieje terror laktacyjny?

Nie. Nikt nie przystawiał mi broni do skroni. Nikt nie nękał ani nie próbował wymusić na mnie karmienia piersią. Nikt też nie oponował, kiedy całkowicie przeszłam na sztuczną mieszankę. Ale nie trzeba ekstremizmu, żeby poczuć się „zbombardowanym” przez front matek, które wybrały jedyną słuszną drogę. Nie trzeba staczać słownych batalii, żeby gdzieś między słowami, między…

Czy jesteś gotowa żeby zostać mamą?

Czy jesteś gotowa, żeby zostać mamą? Przeczytaj i się przekonaj…

Ktoś odpowie: „Nigdy nie jest się gotowym. Tej życiowej roli nie da się wcześniej przećwiczyć”. I oczywiście jest w tym stwierdzeniu wiele racji. Niemniej warto się wcześniej zastanowić czy na pewno mamy jakiekolwiek kompetencje rodzicielskie, i czy w ogóle drzemie w nas instynkt macierzyński. Podpowiem Ci, że raczej nie jesteś gotowa, żeby zostać mamą jeśli:

Pierwsze książki dla niemowlaków, czyli książeczki kontrastowe.

Pierwsze książki dla niemowlaka. O książeczkach kontrastowych

Uwielbiam czytać. Kiedyś, kiedy miałam na to czas 😉 czytałam intensywnie i namiętnie. Przy dobrej książce potrafiłam oderwać się od rzeczywistości i wniknąć w czas i przestrzeń książkowej fabuły. Bezdyskusyjnie czytanie rozwija, dlatego jeszcze w ciąży myślałam o tym, jak przelać swoją pasję na syna. Buszując w sieci znalazłam informacje o książeczkach kontrastowych skierowanych do…

Sesja zdjęciowa w ciąży. W tle jezioro Głębokie.

Sesja zdjęciowa w ciąży. W obiektywie mojego Męża

Ciąża nie była dla mnie stanem błogosławionym. Wręcz przeciwnie – była swego rodzaju próbą, walką o przetrwanie. Stawka była duża, było nią oczywiście życie dziecka. Efekt przerósł moje najśmielsze oczekiwania. Synek, którego mogę dzisiaj tulić jest istnym cudem, nieskalanym bytem, zachwycającym darem. Za nic jednak nie chciałabym przechodzić jeszcze raz przez to wszystko, dlatego wiem,…